Macro

Witam serdecznie wszystkich.
Wczoraj miałem okazję testować nakładkę na lampę błyskową, bo tak to chyba można nazwać.

Mowa tutaj o Ring O-Flash

Nasadki tego typu stosowane są bardzo często przy makrofotografii oraz fotografii portretowej. Pozwalają one na uzyskanie równomiernie oświetlonych zdjęć, ponieważ światło lampy błyskowej rozprowadzane jest równomiernie dookoła osi optycznej obiektywu.

Pozwalają również na uzyskanie bardzo charakterystycznego efektu okrągłego “błysku w oku”. Nasadki typu ring flash mają zdecydowaną przewagę nad zwykłymi lampami pierścieniowymi. Ponieważ są mocowane na zwykłe lampy zewnętrzne są od nich znacznie mocniejsze. Przykładowo średnia moc lampy pierścieniowej to 14, a zwykłej lampy zewnętrznej to najczęściej co najmniej 30. Montaż nasadki jest bardzo prosty, wystarczy wsunąć nasadkę na głowicę lampy i zapiąć specjalny pasek do mocowania.

Jakie są moje odczucia w robieniu zdjęć tą nasadką. Hmm na pewno jest to dodatkowy ciężar gdzie przy robieniu zdjęć macro z ręki jest bardzo niewygodne. A ja właśnie tak robię zdjęcia.
Faktycznie daje dużo światła i jest równomiernie rozproszone. Minusem jest brak jakieś dodatkowej nakładki, aby uzyskać miękkie światło co można zobaczyć na moich zdjęciach.

Zdjęcia były robione obiektywem manualnym rosyjskiej produkcji INDUSTAR-61L dodatkowo na niektórych zakładany Raynox-250.
Zapraszam do oglądania zdjęć